Poezja Tadeusza Różewicza
Anna Nasiłowska

Poezja Tadeusza Różewicza
Anna Nasiłowska

Jedna z najwyrazistszych propozycji wiersza wolnego w polskiej literaturze po II wojnie, Różewicz w dużym stopniu wpłynął na styl nowoczesnej poezji polskiej, zwłaszcza po 1956 roku. Stworzył i konsekwentnie rozwija własną postać wiersza nowoczesnego, polegającego na krótkich, bezrymowych wersach, operowaniu podstawowymi znaczeniami słowa i wydobywaniu jego potencjał znaczeniowego przy pomocy podziału na wersy. Jest to tzw. wiersz skupieniowy, w którym najsilniejsze elementy podkreślane są skupieniem akcentów. Forma – zgodnie z funkcjonalistycznym podejściem awangardy – podporządkowane jest treści i zadaniu osiągania maksymalnej ekspresji i dramatycznego wyrazu, odpowiadającego poglądom Theodora Adorno o niemożliwości poezji.

Poezja Różewicza to w zasadzie „antypoezja” czy poezja niemożliwa. Różewicz może być uważany za kontynuatora linii artystycznej międzywojennej awangardy, zwłaszcza Awangardy Krakowskiej, nie opiera jednak swojego wiersza na metaforze, która ma bardzo ograniczone zastosowanie w jego poezji. Osiąga najczęściej efekt szoku u odbiorcy, wydobywając znaczenia z pospolitego i banalnego tworzywa słów. Posługuje często tekstami zapożyczonymi, które traktuje jako element do obróbki artystycznej – w podobny sposób jak artyści wizualni wprowadzają do kompozycji przedmioty zużyte, śmieci czy kawałki gazet.

Obok tomu Czesława Miłosza Ocalenie i Juliana Przybosia Miejsce na ziemi – Niepokój Różewicza stanowi w poezji polskiej tuż po II wojnie światowej ważne zjawisko jako głęboka i wielostronna reakcja artystyczna na wstrząs historyczny.

Wiersz Różewicza jest programowo pozbawiony elementów sztuczności, ozdób, a jego celem nie jest dążenie do piękna, ale konsekwentne, aż po utwory z XXI wieku, dawanie wyrazu ogołocenia człowieczeństwa. Ta postawa, ujawniona już w wierszach drukowanych w prasie po roku 1945 jest wyrazem buntu i zapisem „poezji niemożliwej” czy też anty-poezji, będącej odpowiedzią na masową zagładę w okresie II wojny, powszechność dehumanizacji i jej banalność. Po latach ta postawa przybiera postać głębokiej frustracji, wyrażanej także poprzez formę wierszową i programowy antyestetyzm.