Historia w „Lalce”
Halina Witek, Jerzy Snopek, Julia Tazbir, Jerzy Snopek, Anna Pycka, Agata Grabowska-Kuniczuk

Historia w „Lalce”
Halina Witek, Jerzy Snopek, Julia Tazbir, Jerzy Snopek, Anna Pycka, Agata Grabowska-Kuniczuk

Powstanie styczniowe nigdzie w Lalce nie jest omówione bezpośrednio, ale z napomknień widać, że w życiu bohaterów odegrało istotną rolę. Mocno też odczuwano jego skutki, o czym mówi określenie: „Gotował wraz z innymi piwo, które do dziś dnia pijemy” (o Wokulskim).
O udziale postaci powieściowych w powstaniu domyślamy się z napomknień, że ktoś zniknął a w dwa lata napisał list z Irkucka, od 15 lat nie widzieliśmy się (czyli w latach 1863-1878), dowiódł patriotyzmu nie tylko językiem. Podobnie mówi się o okresie przygotowań do powstania: Wszystkim paliło się we łbach a on nie chciał być gorszy od innych; mowa jest o zebraniach poprzedzających wybuch powstania, o nabożeństwach. Naturalnie o samym przebiegu powstania i udziale w nim poszczególnych osób nie ma mowy, co najwyżej pojawia się ogólnikowe, enigmatyczne określenie wydarzenia polityczne.

Rzeczywistość przedstawiała się jednak inaczej. Po klęsce w wojnie krymskiej (1853–1856) w całym państwie rosyjskim rozpoczął się opór wobec władzy, a osłabiony klęską carat zdecydował się na ustępstwa: amnestię, faktyczne rozszerzenie swobód obywatelskich, w tym ograniczenie cenzury, a w roku 1861 przeprowadził w Rosji zniesienie poddaństwa i uwłaszczenie chłopów. W Królestwie Polskim Aleksander Wielopolski, od roku 1862 naczelnik rządu cywilnego, przeprowadził stopniowo polonizację administracji, zastępując stopniowo urzędników Rosjan Polakami, założył w Warszawie Szkołę Główną; reformy jednak były niepełne, bowiem Wielopolski nie chcąc narażać się szlachcie nie przeprowadził uwłaszczenia chłopów, a jedynie zamianę pańszczyzny na okup pieniężny. Liczył, że za cenę spokoju uzyska rozszerzenie autonomii, w tym przywrócenie konstytucji z 1815 roku.

Polityka Wielopolskiego spotkała się ze sprzeciwem. Dla znacznej części społeczeństwa „wiosna posewastopolska” stała się okazją do podjęcia na szeroką skalę manifestacji patriotyczno-religijnych, zwłaszcza uroczystych nabożeństw w rocznice ważnych wydarzeń historycznych, takich jak uchwalenie Konstytucji 3 Maja lub za dusze wybitnych Polaków. Władze reagowały niekonsekwentnie, raz nie przeszkadzając manifestacjom, innym razem rozpraszając je siłą. Padały przy tym ofiary śmiertelne, a ich pogrzeby były okazją do następnych manifestacji. Szczególnie krwawo została rozbita manifestacja na placu zamkowym 11 IV 1861. W tej sytuacji politykę Wielopolskiego traktowano jako przejaw zdrady narodowej, a opozycja rozpoczęła przygotowania do powstania zbrojnego. Aby nie dopuścić do wybuchu Wielopolski zdecydował się na przeprowadzenie poboru do wojska na podstawie list imiennych, na których znaleźli się podejrzani o spiskowanie, a nie drogą losowania rekrutów spośród objętych poborem. Branka nie dała rezultatów, większość zainteresowanych ukryła się w lasach. W tej sytuacji Komitet Centralny „Czerwonych” ogłosił się Rządem Narodowym i 22 I 1863 wydał manifest, nawołujący naród Polski, Litwy i Rusi do powstania zbrojnego. Jednocześnie dekretem Rządu Narodowego ogłoszono uwłaszczenie chłopów, obiecując szlachcie odszkodowanie ze skarbu narodowego, a chłopom powstańcom dodatkowo ziemię z dóbr narodowych, ale do realizacji tych postanowień nie doszło.
Powstanie objęło teren Królestwa Polskiego, Litwy, częściowo Białorusi. Trwało do lata 1864, pojedyncze oddziały broniły się do jesieni, a niektóre podejmowały działania jeszcze wiosną 1865 roku. Walka miała charakter wyłącznie partyzancki, oddziały (których liczebność rzadko przekraczała kilkadziesiąt osób) mobilizowały się na ogół do jednego uderzenia, a potem się rozpraszały. Dyktatorzy powstania – kolejno: Ludwik Mierosławski i Marian Langiewicz – nie mieli wpływu na ich poczynania. Ponieważ Rosjanie od początku ściągnęli wojsko do dużych garnizonów, byli zabezpieczeni przed uderzeniami tych niewielkich grup powstańców, a sami urządzali wyprawy pacyfikacyjne. Dopiero trzeci dyktator, Romuald Traugutt jesienią 1863 roku próbował stworzyć większe jednostki – korpusy pod wspólną komendą, ale ten plan się nie powiódł. W lutym 1864 roku rząd rosyjski ogłosił uwłaszczenie chłopów i w ciągu kilku tygodni je przeprowadził. To ostatecznie odcięło chłopów od powstania.

Powstanie styczniowe trwało najdłużej z powstań narodowych, ale nie miało żadnych szans na sukces, mimo że rząd Napoleona III zachęcał walczących do wytrwania i łudził obietnicami pomocy. Powstańców było niewielu: w momencie wybuchu powstania do walki stanęło 6 tysięcy, w lecie 1863 roku liczba ta wzrosła do ok. 25 tysięcy, przez cały czas trwanie walk w szeregach powstańców znalazło się około 50 tysięcy. Powstanie praktycznie pozbawione było uzbrojenia – walczono bronią myśliwską i historyczną.
Klęska powstania spowodowała nie tylko doraźne represje – wyroki śmierci, katorgi, zesłania, konfiskaty majątków – ale również likwidację reszty odrębności Królestwa. W latach 1864-1876 działał Komitet Urządzający, który przeprowadził rusyfikację administracji, szkolnictwa i sądownictwa. Wprowadzono podział na gubernie zamiast województw, zlikwidowano samorządy miejskie i wiejskie. W szkolnictwie wprowadzono programy rosyjskie, ograniczono zatrudnienie nauczycieli – Polaków, niektórych przedmiotów mogli uczyć tylko Rosjanie. Językiem urzędowym stał się wyłącznie język rosyjski, w urzędach, szkołach i sądach nie wolno było używać polskiego. Obowiązywały dwujęzyczne nazwy miejscowości, ulic, dwujęzyczne szyldy. W administracji nie zatrudniano Polaków, jeżeli nie przeszli na prawosławie. Prasa i wydawnictwa podlegały ostrej cenzurze. Poprawa nastąpiła dopiero w czasie rewolucji 1905–1907 roku.

Strona: 12345678910

Bibliografia

Bolesław Prus 1847–1912. Kalendarz życia i twórczości, oprac. K. Tokarzówna i S. Fita, pod red. Z. Szweykowskiego, PIW, Warszawa 1969.

J. Bachórz, Wstęp do: B. Prus, Lalka, BN I 262, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1991, 1998.

J. Chudzikowska, Generał Bem, PIW, Warszawa 1990.

H. Kapełuś, hasło Podanie, w: Słownik literatury polskiej XIX wieku, red. J. Bachórz i A. Kowalczykowa, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1994.

I. Kovacs, „Byliśmy z wami do końca…” Polacy w węgierskiej Wiośnie Ludów 1848-1849, tłum. J. Snopek, Rytm, Warszawa 1999.

I. Kovacs, Józef Bem. Bohater wiecznych nadziei, tłum. M. Snopek, Rytm, Warszawa 2002.

I. Kovacs, Nieznani polscy bohaterowie powstania węgierskiego 1848–1849, tłum. J. Snopek, Rytm, Warszawa 2010.

A. Kowalczykowa, Pejzaż romantyczny, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1982.

G. Królikiewicz, Terytorium ruin. Ruina jako obraz i temat romantyczny, Universitas, Kraków 1993.

B. Prus, Kroniki, oprac. Z. Szweykowski, t. III, PIW, Warszawa 1954.

S. Rosiek, hasło Legenda, w: Podanie – legenda w tradycji ludowej i literackiej, red. M. Jakitowicz i W. Wróblewska, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2007.

J. Snopek, Węgry. Zarys dziejów i kultury, Rytm, Warszawa 2002.