15. Meteor

Ale uwaga awangardzistów nie skupiała się wyłącznie na kwestiach związanych ze zmianami cywilizacyjnymi. Ich zainteresowanie przykuwały również procesy rozgrywające się w świadomości człowieka. Ekspresjoniści poszukiwali tajemniczych (i nierzadko demonicznych) sił, które determinowały wewnętrzne życie jednostek. Dadaiści opisywali rozkład kartezjańskiego „ja”, przeciwstawiając mu procesualną wizję tożsamości. W podobnym kierunku zmierzali surrealiści, którzy odrzucali cogito i poszukiwali prawdy o człowieku w ówczesnych odkryciach psychoanalizy. Natomiast futuryści podkreślali materialny wymiar egzystencji, a jednocześnie w zdecydowany sposób odrzucali problematykę metafizyczną, która ich zdaniem nie licowała z sekularnym charakterem epoki. Niezależnie od różnic światopoglądowych poszczególnych poetów wszystkie te próby miały podobny cel – stworzenie modelu poezji, który miał umożliwić opisanie tożsamości współczesnego człowieka.

Związek utworu z problematyką podejmowaną przez innych twórców w tym okresie

W tym kontekście sytuuje się wiersz Józefa Czechowicza pochodzący z tomu Kamień (1927). Podejmowana tutaj problematyka jest zbieżna ze wspomnianymi poszukiwaniami. TytułPrzemiany – można przy tym pojmować na różne sposoby. Pobrzmiewa w nim niewątpliwie charakterystyczny dla nowatorskiej poezji dynamizm, który przejawia się w zmienności planów czasowych oraz wcieleń bohatera lirycznego. Ale warto odnieść go także do tradycji literackiej i zestawić ze znanym dziełem Owidiusza pod tym samym tytułem. Rzymski poeta opisał mitologiczne historie, których głównym tematem były metamorfozy ludzi, bóstw oraz dzieje całych społeczności. Jawiły się one jako ciąg transformacji, jakim nieustannie podlegała rzeczywistość. Wiersz Czechowicza podejmuje ten motyw, a jednocześnie przeformułowuje go w zgodzie z artystyczną wrażliwością epoki

Próba interpretacji tytułu wiersza

Robi to w sposób charakterystyczny dla ówczesnej poezji awangardowej, która programowo odrzucała klasyczne formy poetyckie. W Przemianach to zerwanie z tradycją przejawia się w odejściu od regularnego układu stroficznego w stronę budowy opartej na strofoidach o bardzo zróżnicowanej długości wersów (od trzech do siedemnastu sylab). Ich kształt, rozmiar oraz układ zostały pomyślane tak, aby tematyka poszczególnych części korespondowała z kolejnymi fazami przedstawionej w tekście sytuacji. Wiersz opisujący destabilizację świata, w jakim żyje bohater liryczny, został zatem napisany w sposób, który odzwierciedlał ową destabilizację na poziomie kompozycji. Istotną rolę w jej ramach odgrywają paralelizmy, analogie oraz opozycje. Organizują strukturę utworu oraz wiążą jego poszczególne części w spójną całość, która zawiera wizję tytułowych „przemian”. Obejmują one różne plany rzeczywistości, które zostały połączone serią korespondujących z sobą elementów.

Podkreślenie związku pomiędzy kompozycją utworu a jego problematyką

Wiersz zaczyna się od następujących bezpośrednio po sobie czasowników: „Żyjesz i jesteś meteorem”. Zestawienie dwóch pierwszych wyrazów tworzy efekt tyleż intensywny, co ocierający się o tautologię, natomiast pojawiający się po nich rzeczownik wprowadza element kontrastu. Ów kontrast polega na zestawieniu stanu egzystencji z „meteorem”, a więc czymś z natury „przelotnym” i chwilowym. Już pierwszy wers zapowiada zatem, że tematem wiersza będzie kondycja ludzka oraz wpisana w nią idea zmienności. Koncepcja ta została wyartykułowana przy pomocy metafor o różnych zakresach znaczeniowych, wprowadzonych w początkowej części tekstu. W pierwszym wersie pojawia się kod astronomiczny („meteor”), w kolejnym – somatyczny („krew”), natomiast w trzecim – mechaniczny („motorek”). Dwa ostatnie zostały przy tym zestawione w sposób, który wykracza poza tradycyjną opozycję między „ciałem” a „maszyną”. Mowa tutaj nie o przeciwieństwie, ale o podobieństwie, co prowadzi do reifikacji oraz dehumanizacji bohatera, który żyje, „jak na mechanizm przystało”. Analogiczne figury pojawiały się w ówczesnej poezji futurystycznej, ich celem zaś było przedstawienie ludzkiego życia w kategoriach materialistycznych. Wyobrażeniem takim posłużył się na przykład Tytus Czyżewski w wierszu Hymn do maszyny mojego ciała, gdzie przedstawił ludzki organizm jako doskonale funkcjonującą maszynę.

Strona: 123456