Utopia

Paryż to utopia, jakiej desperacko potrzebuje Wokulski po wszystkich życiowych rozczarowaniach kojarzonych z Warszawą. O tym, że nie możemy spodziewać się z jego strony oglądu krytycznego, świadczą już słowa bohatera wypowiedziane podczas półprzytomnej podróży w przedziale kolejowym:

„Ma oczy zamknięte, pomimo to myśli, że śpi i że ten dziwny stan zobojętnienia opuści go w Paryżu. «Paryż! Paryż!» (mówi sobie ciągle śpiąc). «Wszakże od tylu lat o nim tylko marzyłem»”[1].

Wokulski to obserwator bardzo niewiarygodny. Przesiąknięty warszawskimi rozczarowaniami, czujący wciąż w sobie gorycz, od rozpoczęcia podróży znajduje się w dziwnym transie, bezwiednie i nieuważnie postrzega to, co dzieje się wokół niego. Cały czas zachowuje się jak pijany (fiakier odwożący go do hotelu stwierdza: „piliście trochę, to zaraz widać”[2]) bądź rzeczywiście pijany jest – już podczas pierwszego paryskiego posiłku „jadł z wilczym apetytem, pił nie gorzej”[3]. Później rytm jego życia wyznaczają spotkania z fabrykantami, „przy udziale bardzo wielu butelek szampana”[4], i wizyty w kawiarniach, gdzie „karafka koniaku wypróżniała się, a on opierał głowę na rękach i drzemał ku wielkiej uciesze garsonów i gości”[5].

Jego ocena jest dodatkowo niewiarygodna, gdyż pozostaje on człowiekiem z zewnątrz, nie wie naprawdę, jak wygląda życie paryskie – jedynie ogląda je jak turysta. Nawet gdy zwiedza warsztaty rzemieślnicze czy składy kupieckie, nie ma przecież zamiaru w nich pracować. Tak jak w Warszawie był parweniuszem, a całe życie odróżniał się od otoczenia[6], tak tutaj jest jeszcze bardziej kimś „z zewnątrz”, gościem z prowincji Europy, dotkliwie odczuwającym swoja odrębność i na pierwszy rzut oka rozpoznawanym jako cudzoziemiec.

Budując swoją francuską utopię, Wokulski lekceważąco zbywa niepasujące do niej fragmenty rewolucyjnej historii Francji, by dostrzec w niej rozwój organiczny. W trybie przypuszczającym projektuje swoje alternatywne życie w Paryżu:

„Dzięki mnóstwu instytucji mógłby więcej nauczyć się w dzieciństwie. Później, dostawszy się do kupca, doznałby mniej przykrości, a więcej pomocy w studiach. Dalej, nie pracowałby nad perpetuum mobile, przekonawszy się, że w tutejszych muzeach istnieje wiele podobnych machin, które nigdy nie funkcjonowały.
A gdyby nareszcie, posiadając majątek, zakochał się w arystokratycznej pannie, nie napotkałby tylu przeszkód w zbliżeniu się do niej. Mógłby ją poznać i albo wytrzeźwiałby, albo zdobyłby jej wzajemność.[…]
Zresztą, czy w tym Paryżu można zakochać się tak jak on do szaleństwa”[7]?

W tym Paryżu-złudzeniu, Paryżu-marzeniu, o którym mówi Wokulski, bez wątpienia nie można zakochać się do szaleństwa, a zakochani trzeźwieją w porę. Bohater nie zastanawia się przy tym, skąd w tym idealnym, ewolucyjnie rozwijającym się Paryżu wziąłby majątek (chyba nie dzięki spekulacjom wojennym) albo czy czasem jego alternatywny żywot nie zakończył się na barykadach Komuny Paryskiej lub podczas wojny francusko-pruskiej. Nie próbuje sprawdzić także, jakie faktyczne są szanse zdobycia „francuskiej Izabeli”, wszakże z tamtejszą arystokracją nie utrzymuje żadnych kontaktów. O jej otwartości autor LalkiKronikach raczej powątpiewał[8].

Przypisy

  1. B. Prus, Lalka, t. 2, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1991, s. 85.
  2. Tamże, s. 98.
  3. Tamże, s. 100.
  4. Tamże, s. 111.
  5. Tamże, s. 119.
  6. Zob. U. Kowalczuk, O różnicach w świecie „Lalki”, w: Świat „Lalki”, red. J.A. Malik, Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Lublin 2005, s. 87–106.
  7. B. Prus, Lalka, t. 2, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1991, s. 128–129.
  8. Jeden z angielskich bohaterów Kronik wypowiada zdanie, iż Francję cechował „średniowieczny przesąd, że: praca jest hańba, a klasy pracujące – klasami niższymi, a jej klasy wyższe przez cały wiek starały się tylko, ażeby – nic nie robić”. Tegoż, Kroniki, t. 9, PIW, Warszawa 1960, s. 311.

Bibliografia

U. Kowalczuk, O różnicach w świecie „Lalki”, w: Świat „Lalki”, red. J.A. Malik, Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Lublin 2005, s. 87–106.

B. Prus, Lalka, t. 2, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1991.

B. Prus, Kroniki, t. 9, PIW, Warszawa 1960