GĘSIA 6 (szpital) – ZAMENHOFA – MURANOWSKA 42 [TRASA]
Helena Szereszewska
JA/ONI, IV A (jesień 1942)
„Wieczorami o godzinie ósmej na ulicach getta jest ciemno i pusto. Pracownicy szpitala wracają zawsze grupami.
Zdarzyło się pewnego razu, że Irena pracowała dłużej i grupa poszła już do domu. Na ulicy Dzikiej naprzeciw Gminy zatrzymał się patrol niemiecki. Chciała wylegitymować się zaświadczeniem, ale już jeden uderzył ją pałką gumową po głowie i po plecach i rozkazał iść za sobą na wachę. Wtedy zbliżył się drugi – przeczytał pismo i zapytał:
,,Gdzie mieszkasz?”
,,Na Muranowskiej 42”.
,,Odprowadzę ciebie.
Odprowadził ją aż do bramy. Ponieważ bramy zamykano wcześnie, poczekał, aż przyjdzie dozorca i otworzy. Na pożegnanie Niemiec ukłonił się i pocałował ją w rękę.
Przeszła przez podwórze. Potem weszła do bramy, a w końcu na schody. Zatrzymała się przed lustrem, które wisiało na półpiętrze, zapaliła latarkę kieszonkową i przyjrzała się swej bladej twarzy.” (s. 160)
Bibliografia
– Helena Szereszewska, Krzyż i mezuza, Warszawa 1993.



