LANGIEWICZA (Praga)– Róg ulic CHŁODNA/ŻELAZNA–CHŁODNA 41 [TRASA]

 

Mietek Pachter

JA, II A

„[…] skończyła się ta nadludzka męczarnia, kazali się nam ustawić i na prośby nasze podali nam auta, które miały nas odwieźć na wyznaczone punkta. Ja z bratem wysiedliśmy przy Chłodnej na Żelaznej, czyli nie mieliśmy daleko chodzić, jednak trzeba dużo wysiłku, by nie wpaść w ręce policji, która robiła blokady w całym ghecie, jeszcze jedno wielkie niebezpieczeństwo trzeba było minąć.
Otóż nasz dom [Chłodna 41] był końcowym na tej ulicy, a niemiec stał tuż za naszym domem i wiedzieliśmy, że może nas uratować tylko „trik”. Otóż decyzja zapadła, postanowiliśmy śmiało przejść ten odcinek i jak najgłośniej stukać „kopytami”, tak też uczyniliśmy, co nam się zresztą nadzwyczajnie udało, gdyż Niemcy to naiwny naród i bardzo lekko uda się ich wykiwać. Gdy tylko stanęliśmy przy bramie, od razu się automatycznie otworzyła, gdyż ojciec, sądząc, że nam się coś złego przytrafiło, stanął w bramie i czekał, by w części chociaż uspokoić swoje nerwy, mamusia zaś siedziała w mieszkaniu i płakała, tak samo młodszy braciszek siedział, ubolewając nad naszym nieszczęściem. Łatwo sobie wyobrazić ich radość, gdy o godz. drugiej w nocy wkroczyliśmy do mieszkania.” (s. 43)

Bibliografia

– Mietek Pachter, Umierać też trzeba umieć…, red. naukowa i wprowadzenie B. Engelking, Warszawa 2015.