MARSZAŁKOWSKA 129 (pracownia krawiecka Maryli Roszkowskiej) (poza gettem)
Antoni Marianowicz
JA/ONI, III A
„Po uregulowaniu rachunków Oszerowscy poszli w swoja stronę, a my do pracowni krawieckiej pani Maryli Roszkowskiej na Marszałkowską. […] Tak zwane panny tam zatrudnione – nazwa nie przesądza o stanie cywilnym – patrzyły na nas z zainteresowaniem, a z ich wzroku można było wyczytać, że nie są takie głupie, na jakie wyglądają. Słowem, byliśmy zaniepokojeni, a pani Roszkowska też niebawem stwierdziła, że ktoś do niej przyjeżdża, tak że po tygodniu mniej więcej musieliśmy tę kryjówkę opuścić”. (s. 94)
Bibliografia
– Antoni Marianowicz, Życie surowo wzbronione, Warszawa 1995.



