PLAC KOŚCIELNY 4/6 – Wydział Statystyczny, Wydział Ewidencji Ludności, Urząd Meldunkowy, Wydział Pocztowy

 

Oskar Singer

JA/ONI, III A (29.04.1942)

„Ulica nie zauważa, że w biurach Wydziału Statystycznego trwa wytężona praca nad sporządzaniem list, na których mają być umieszczeni rocznikami wszyscy wysiedleni we wrześniu. Mimo to musi być jakiś poważny powód rejestracji. Choć może będzie lepiej, jeśli pospiesznie opuścimy to miejsce, nie wiedząc, dlaczego tak się dzieje.” (s. 19)

JA/ONI, V A (16.09.1942)

„Rozpoczęła się niesamowita wędrówka do Urzędu Meldunkowego. W biurze rejestru zgonów rozgrywały się sceny, których żaden tragik nie byłby zdolny odzwierciedlić. Urzędnicy starali się opanować sytuację. Pracowano bez przerwy w dzień i w nocy. Napór ludzi od okienek aż do biurek coraz większy. Petenci krzyczą, płaczą, szaleją. Każda sekunda może przynieść ze sobą wyrok, a godziny całe upływają na walce rozpętanych namiętności. Każdy szuka protektora, aby dotrzeć do stolika, który może być ostatnią deską ratunku. Nowe dokumenty, stare pożółkłe szpargały, nowo znalezione świadectwa urodzenia, paszporty, legitymacje, prawdziwe i fałszywe, miały wykazać, że dziecko jest starsze, a starzec młodszy. Zorientować się w tym chaosie było pracą tytanów. Już w sobotę do akcji wkroczyło gestapo, nie troszcząc się wcale o tę gorączkową pracę, jaka wrzała przy pl. Kościelnym 4. Wszyscy przypuszczali, że Służba Porządkowa nie dopisze. Nie mogła sama wykonać tej katowskiej roboty.” (s. 72)

JA/ONI, V A

„Na pomieszczenia robocze prezes miał zamiar przeznaczyć obiekt przy Sulzfelderstrasse [Brzezińskiej] 41, a więc budynek w obszarze wyburzeń. Obsada biurowa ma pochodzić z Wydziału dla Wsiedlonych i z Resortu Butów Słomianych. Jeśli nie wystarczyłoby spośród nich ludzi nadających się do pracy biurowej, to Neftalin miał uprawnienia, aby sprowadzić dalszy personel z podlegających mu urzędów Wydziału Ewidencji i Wydziału Pocztowego.

Neftalin porozumiał się natychmiast z Resortem Butów Słomianych i zaplanował przegląd wchodzącego ewentualnie w rachubę personelu. Może stamtąd – z obu gałęzi resortu – zabrać około 60 osób, z Wydziału Osobowego – 20, z pozostałych różnych zakładów – dalszych 20. Tak więc 22 stycznia ma do dyspozycji około 100 maszynistek.” (s. 90)

 

Bibliografia

– Oskar Singer, Przemierzając szybkim krokiem getto… Reportaże i eseje z getta łódzkiego, tłum. K. Radziszewska, Łódź: Oficyna Bibliofilów 2002.