URSUS (POZA GETTEM)
Halina Birenbaum
JA/ONI, III A (po 9 sierpnia 1942)
„Za ostatnie pieniądze, jakimi jeszcze dysponowałyśmy w tym okresie, Chilek przekupił kierownika placówki, Żyda, po licznych staraniach (bo suma była o wiele mniejsza od żądanej), i został włączony do grupy robotników zatrudnionych pod Warszawą, w fabryce „Ursus”. Odtąd wychodził co rano z getta, żegnając się z nami, jakby wyjeżdżał w daleką podróż. Nigdy nie byliśmy pewni, czy wieczorem znów się zobaczymy.” (s. 46)
„Chilek natomiast mówił o znęcaniu się hitlerowskich dozorców nad robotnikami w fabryce, o ciągłych rewizjach podczas pracy, przy wyjściu i przy wejściu do getta.” (s. 47)
„Brat opowiadał często o Polakach, robotnikach „Ursusa”, którzy przynosili dla Żydów chleb i rozmaite inne produkty żywnościowe, chociaż groziła im za to kara śmierci. Te fakty świadczyły, że po tamtej stronie muru są dobrzy ludzie, którzy współczują nam w nieszczęściu i gotowi są pomóc, nie zważając na straszliwe niebezpieczeństwo, nawet nie znając nas osobiście. Słuchaliśmy więc Chilka ze wzruszeniem i rosnącą w sercu otuchą.
Chilek nie dotykał w domu jedzenia. Starał się najeść na placówce, aby jak najwięcej przeszmuglowanej z takim trudem do getta żywności zostało dla nas…” (s. 47)
ONI, III B
„Marek pracował tego dnia w ambulansie na Umschlagu razem z częścią personelu szpitalnego, a Chilek był nadal zatrudniony po aryjskiej stronie, w fabryce „Ursus”.”1 (s. 57)
JA/ONI, IV A
„Chilek co dzień przynosił z „Ursusa” żywność, wymienianą za odzież, bieliznę pościelową i wsypy; szmuglował je z getta.” (s. 66)
1Jeszcze tego samego dnia, na początku kotła na Miłej Halina z matką spotyka jednak Chilka skoszarowanego z robotnikami w domu przy Miłej 26.
Bibliografia
– Halina Birenbaum, Nadzieja umiera ostatnia, Oświęcim 2016.



