BAŁUCKI RYNEK (Zakład Dezynfekcyjny)

 

Szmul Rozensztajn

ONI, II A (28.09.1941)

„Dziś o dziewiątej rano żydowska policja eskortowała z Marysina na Bałucki Rynek, gdzie znajduje się budynek dezynfekcyjny, wszystkie wczoraj przybyłe z Włocławka kobiety i dzieci. Mamy i dzieci, babcie i wnuczęta po czworo w rzędzie. Wokół Bałuckiego Rynku ustawiły się gromady ludzi, mieszkańców getta Litzmannstadt. Patrzyli na nieszczęsnych, którzy zostali wywleczeni ze swoich domów i wrzuceni w nowy golus. Maszyna dezynfekująca warczy — to przygotowuje się dla nich kąpiel. W budynku dezynfekcyjnym są lekarze, personel pomocniczy, fryzjerzy, felczerzy i siostry. Przy najmniejszym podejrzeniu [o zawszenie] ścina się włosy. Kobiety próbują protestować, ale bez powodzenia. Wykąpane zostają partiami wysłane na Marysin.” (s. 129)

Bibliografia

– Szmul Rozensztajn, Notatnik, przekład i red. M. Polit, Warszawa, Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów, 2008.