[OBSZAR] BAŁUTY
Anonim (autor Szukajcie w popiołach)
JA, V A
Za jednym zamachem [spadli] z wysoka w [głęboką] otchłań. Ze swego stosunkowo dostatniego życia w poprzednich miejscach zamieszkania przeszli do nieznośnych warunków bytowania do mieszkań na Bałutach, w których w normalnych [czasach] zamieszkiwała [rodzina] składająca się najwyżej z trzech do pięciu osób, wkwaterowano mniej więcej dwudziestu pięciu ludzi, kobiety i dzieci. (s. 55)
Anatol Chari
JA, I B
Po pewnym czasie trzeba się było znów przeprowadzić. Do żydowskiej dzielnicy, będącej najbiedniejszą i najbrudniejszą częścią Łodzi – na Bałuty. W grudniu rozeszła się pogłoska, że Niemcy zamierzają utworzyć dla Żydów getto. Wszystkich polskich mieszkańców Bałut i sąsiednich okolic zmuszono do wyprowadzki, po czym wszystkim łódzkim Żydom kazano się tam przenieść. Choć tysiące Żydów uciekły z miasta, getto było drastycznie przeludnione i doprawdy mało zachęcające. (s. 8)
Bibliografia
– Szukajcie w popiołach: papiery znalezione w Oświęcimiu, oprac. L. Brener, A. Wein, Łódź 1965.
– Timothy Braatz, Anatol Chari, Podczłowiek. Wspomnienia członka Sonderkomanda, Warszawa 2012.



