[TRASA] CHŁODNA 10 – ŻELAZNA – GRZYBOWSKA – WALICÓW – PROSTA – TWARDA – SIENNA

Mary Berg

JA, II D (5.07.1942)

Do naszej szkoły uczęszcza coraz mniej kursantów, ponieważ boją się wychodzić na ulice. Hitlerowski strażnik „Frankenstein” szaleje w getcie, jednego dnia zabija dziesięć osób, innego pięć… Każdy spodziewa się, że zostanie jego następną ofiarą. Kilka dni temu i ja zupełnie przestałam chodzić do szkoły. Panuje okropny upał. Rano wybieram się na kontrolę dentystyczną do mojej kuzynki, doktor Felicji Markusfeld. Jej mąż jest lekarzem, pracuje w szpitalu przy Lesznie. Mieszkają po parzystej stronie ulicy Siennej, do której teraz jest dostęp od Żelaznej. Przejście szybkim marszem z Chłodnej na Sienną zajmuje pół godziny. Muszę przeciąć Żelazną obok zasieków z drutów kolczastych, gdzie co kilka kroków stoją strażnicy. Przez cały czas myślę, że któryś z nich strzeli do mnie, że następny będzie „Frankenstein”. Staram się iść blisko bram, żebym w razie jakiejś strzelaniny mogła wbiec do środka. (s. 259)

Bibliografia

– Mary Berg, Dziennik z getta warszawskiego, tłum. M. Salapska, Warszawa 1983.