W getcie działa kilka innych zakładów fotograficznych, na przykład Photo-Doris, ale świat artystyczny fotografuje się u Bojma i Forberta. Do ich klientów należą nawet wyżsi oficerowie Wehrmachtu oraz urzędnicy niemieccy. (s. 213)
Bibliografia
– Mary Berg, Dziennik z getta warszawskiego, tłum. M. Salapska, Warszawa 1983.