Franciszkańska 29 (resort krawiecki)
Anonim (autor Szukajcie w popiołach)
JA, II A
Przy systemie, [jaki] panuje w naszym getcie sytuacja krawca jest nie do zniesienia. […] Opowiem wam, jak się rzeczy miały od pierwszej chwili. Utworzono resort krawiecki, w którym i ja pracowałem. Rozpoczęto od przerabiania starych, różnorodnych wojskowych mundurów na użytek niemieckich żołnierzy. Pracowaliśmy uczciwie i dobrze, byli z nas bardzo zadowoleni. Przytaczam dowód: wkrótce otrzymano liczne zamówienia, i to już nie ze starych rzeczy, lecz z nowych towarów. Pracowaliśmy dla wojska i prywatnych firm, dniem i nocą. A jakie były nasze płace? (s. 77)
Bibliografia
– Szukajcie w popiołach: papiery znalezione w Oświęcimiu, oprac. L. Brener, A. Wein, Łódź 1965.



