[OBSZAR] GETTO CENTRALNE: GĘSIA / FRANCISZKAŃSKA / BONIFRATERSKA / MURANOWSKA / POKORNA / STAWKI / SMOCZA
Irena Birnbaum
JA/ONI, IV A (listopad 1942)
Aby dostać się do getta właściwego z terenu Schultza, trzeba było przemierzyć tak zwaną: „dziką dzielnicę” – obszar niezamieszkały i opróżniony już dawno z mieszkańców. Aby dostać się tam, należało zaopatrzyć się najpierw przepustki, a później dołączyć do grupy idących lub wracających z pracy. (s. 110)
Po południu odwiedziłam wujka Hanki, Adama, w którego mieszkaniu została kuzyna Józka i jego syna, Jerzyka. (s. 110)
Wieczorem ojciec Hanki wydostał skądiś wóz z końmi i odwiózł osobiście wszystkich gości do domu. […] W drodze powrotnej spotkaliśmy grupy wracające z placówek na terytorium Schulza. Ludzie maszerowali w ciemnościach, oświetlając sobie drogę pochodniami. Śpiewali przy tym: „Marysiu, moja Marysiu” oraz „Aj, aj, aj”. (s. 110–111)
ONI, IV A
Którejś niedzieli mój ojciec wybrał się do getta, aby spotkać się Jóźkiem Traumanem. (s. 116)
Marek Edelman
JA/ONI, V
Do getta centralnego dostać się można jedynie przez mały wyłom w murze z trzech stron obstawiony przez żandarmerię, Ukraińców i policję granatową. Dwumetrowego przejścia pilnuje 12 osób. Tędy to właśnie przebić się ma pięć grup bojowych. Jedne po drugich, w butach obwiązanych szmatami dla stłumienia kroków, pod gęstym obstrzałem, w najwyższym napięciu przedzierają się grupy Gutmana, Berlińskiego, Grynbauma. Przeszli. Grupa Jurka Błonesa kryje od tyłu. W momencie, kiedy pierwsi z tej grupy wychodzą na ulicę, Niemcy oświetlają to miejsce. Wydaje się, że nikt więcej nie przejdzie. Romanowicz jednym strzałem gasi reflektor. Nim Niemcy zdążyli zorientować się, wszyscy byliśmy po drugiej stronie. (s. 58)
Jechiel Górny
ONI, IV A (14.11.1942)
Dzisiaj w Pałac Brühla miała miejsce konferencja z udziałem Gminy Żydowskiej i przedstawicieli organów władzy getta. Niemcy zapewnili, że Żydzi zostaną na miejscu i że utworzone będą dwa getta: 1) w budynkach Többensa i Schultza i 2) dzisiejsze getto. (s. 333)
ONI, IV A (21.11.1942)
Na murach getta pojawiły się plakaty: „Wszyscy niepracujący Żydzi do poniedziałku 23 XI [1942 r.] muszą zameldować się do pracy w Werterfassung. (s. 335)
ONI, IV A (25.11.1942)
Rano koło więzienia na Gęsiej leżał zastrzelony Żyd. Dziś w godzinach przedpołudniowych na ulicach getta zastrzelono 8 Żydów. (s. 336)
ONI, IV A (07.12.1942)
Wczoraj rano otrzymano wiadomość, że jutro, tzn. 7 XII, i 8 XII [1942 r.] w Berlinie będzie miała miejsce narada SS i SD odnośnie do kwestii żydowskiej w Warszawie. (s. 338)
Już w sobotę, 5 XII [1942 r.], po getcie rozniosła się pogłoska, że 7 XII i 8 XII [1942 r.] nastąpi akcja przesiedleńcza, która obejmie małe szopy. Mają zostać zlikwidowane również wszystkie „placówki” niepracujące dla Wehrmachtu. (s. 338)
Bibliografia
– Marek Edelman, Getto walczy. (Udział Bundu w obronie getta warszawskiego), Warszawa 1945.
– Irena Birnbaum, Non omnis moriar. Pamiętnik z getta warszawskiego, Warszawa 1982.
– J. Górny, Dziennik (22.05 – 22.07.1942 r.; 4.11 – 21.12.1942 r.), w: Konspiracyjne Archiwum Getta Warszawy – Archiwum Ringelbluma, t. 23, cz. II: „Dzienniki z getta warszawskiego”, oprac. K. Person, Z. Trębacz, M. Trębacz, Warszawa 2015, s. 274-344.



