JAKUBA 12 [Rembrandta] (kooperatywa warzywna)
Mindla Kuper
JA/ONI, III A (przed 24.02.1942)
Warzywa też odbieramy na tej samej ulicy pod 12 na książeczkę warzywną. Kierownikiem jest p. Gertler, znajomy mojego ojca. (s. 38)
JA/ONI, III A (5.03.1942)
Znów jest zima. Na dworze jest zimny wiatr. Wysiedlenie trochę ustało, ale tylko na kilka dni, gdyż nie ma wagonów dla wysiedleńców. Głód jest coraz większy, o jakimś przydziale żywnościowym mowy nie ma. Z rana zajrzałam do kooperatywy warzywnej. Dają 3 kg buraków na książeczkę. Czy to są buraki? Sam gnój, uchodzi z nich odór i para, a do tego już kilka razy były zmarznięte. Dają na książeczkę, rodzina z pięciu, dziesięciu, jednej osoby – wszyscy dostają 3 kg buraków. Mam 21 numer książeczki, dostaję zawsze pierwsza. Dziś zaczęły dzielić z ostatnich numerów. Nie mam co gotować na kolację, cały dzień szukałam nareszcie wieczorem kupiłam 0,5 kg mąki żytniej za 20 Rm. Trza mieć tysiące, miliony, aby coś dokupić. Nie można żyć. (s. 41)
JA/ONI, III A (10.03.1942)
Wyszłam do kooperatywy zobaczyć, czy dają zadłużenie, ale okazało się, że nie. Co zrobimy, o ile mama nie przyniesie buraków, nie chcę myśleć. Nie poszłam do domu, lecz skręciłam na ul. Brzezińską. (s. 43)
Bibliografia
– Mindla Kuper, 24 lutego – 18 marca 1942 r. [w:] Oblicza getta. Antologia tekstów z łódzkiego getta, red. naukowa K. Radziszewska i E. Wiatr, Łódź 2018.



