JEZIORNA
Ita Dimant
JA, I
Pojechałyśmy z Frydą na wieś do mego ojca i przywiozłyśmy trochę kartofli, które kupiłam u miejscowych chłopów i warzywa. „No, no, no, co się z tej rabinówny zrobiło – kiwali głowami. – Cała matka, tylko nie tak ładna, ale wcale do Żydówki niepodobna”. (s. 9)
JA/ONI, II A (luty 1941)
W końcu lutego 1941 r. wysiedlona została wieś mego ojca [Jeziorna]. On sam zdołał jeszcze przedtem w taksówce bogatego gospodarza – który za grube pieniądze ją wynajął – uciec do Warszawy i w tej sposób uniknął kwarantanny w byłym Szpitalu św. Zofii na roku Żelaznej i Nowolipia. Wszyscy wysiedleńcy, zanim zostali wpuszczeni do getta, przechodzili parówkę i kwarantannę (żeby broń Boże, nie przynieśli ze sobą zarazków… koń by się uśmiał). (s. 23–24)
Bibliografia
– Ita Dimant, Moja cząstka życia, Warszawa 2002.



