[TRASA] KURZA 8 – ZAMENHOFA – MURANOWSKA 44 – MURANOWSKA 42
Helena Szereszewska
JA/ONI, IV A (jesień 1942)
Ale oto brama numer osiem. Z podwórza na prawo. Po kilku schodkach wchodzę do ciemnej sionki, a potem do magazynu Działu Budowy, gdzie za ladą stoi Witold. […] Rozmawiam z nim. Potem żegnam go i wychodzę. Idę przez podwórze na drugie piętro do Celiny. […] Potem wracam do domu. Przebijam się przez gęsty tłum ludzi. Wieje zimny wiatr. Schylam nisko głowę, owiniętą chustką. Idę. Potem skręcam w ciemną ulicę Dziką i w ciemną Muranowską. Przed bramą domu numer czterdzieści cztery stoi policjant Stanisław Gans, który zna naszą rodzinę. Zatrzymuję się i mówię do niego:
– Czy są jakie wiadomości o moim stryju Adamie Szpilfoglu i jego żonie? Wiem, że z Otwocka wyjechali do Warszawy, potem do Żyrardowa, a stamtąd do Piotrkowa. Czy żyją?
– Trafili w Piotrkowie na akcję wysiedleńczą – odpowiada Gans. – Truli się. Adamowa umarła. Ale stryja odratowano i został wywieziony.
Wchodzę do bramy numer czterdzieści dwa. Przechodzę przez długie podwórze. Wszystkie okna zaciemnione. Wchodzę do bramy w oficynie. Na betonowej podłodze leży rozwalona kasa Alterów. Idę na piętro i pukam do drzwi umówionym sposobem: najpierw dwa razy, a potem szybko trzy razy. (s. 174–175)
Bibliografia
– Helena Szereszewska, Krzyż i mezuza, Warszawa 1993.



