NOWOLIPIE 22

Jechiel Górny 

ONI, II D (24.06.1942)

O godzinie 1 po południu z Dzielnej w kierunku Karmelickiej przejechał owiany ponurą sławą samochód. Żydzi wycofali się do bram. Samochód jechał szybko i myślano, że tym razem pojedzie dalej, ale na rogu Nowolipek zatrzymał się. Jeden z „pawiakowców” wyszedł z niego z wielką żelazną pałką i, nie mając pod ręką żadnego innego obiektu, wybiegł na Nowolipie, gdzie przy domu nr 22 zadał pałką trzy ciosy chłopakowi.
Naprawdę zadziwiające, że takimi uderzeniami nie roztrzaskał chłopakowi głowy. (s. 291)

Abraham Lewin

ONI, II D (07.06.1942)

Ostatniej nocy znów z rąk niemieckich morderców w mundurach padły ofiary, żydowski mężczyzna i kobieta. Około godziny pierwszej w nocy na róg Krochmalnej i Nowolipia przyjechał samochód, z którego wysiadł Żyd lat około 35 i dwaj niemieccy oficerowie. Pozwolili Żydowi odejść kilka kroków do przodu, potem do niego strzelili. Żyd jeszcze żył, strzelili do niego jeszcze raz i jeszcze raz, aż był martwy. Następnie zadzwonili do drzwi domu przy Nowolipiu 22 i rozkazali stróżowi zabrać zwłoki do bramy. Rano zabrano ciało. Kim był ten człowiek – nie wiadomo. Według pewnych źródeł miał to ponoć być pewien Rozen z Elektoralnej 24. Na Nowolipie przyprowadzili żydowską kobietę i zabili ją. Przypuszcza się, że przyprowadzili ją tu ze <strony aryjskiej> i zamordowali. Takie zdarzenie miało już miejsce kilka tygodni temu, kiedy to na ulicy Majzelsa zastrzelono dwie żydowskie kobiety, które znajdowały się poza murami getta. (s. 108)

Bibliografia

– Jechiel Górny, Dziennik (22.05 – 22.07.1942 r.; 4.11 – 21.12.1942 r.), w: Konspiracyjne Archiwum Getta Warszawy – Archiwum Ringelbluma, t. 23, cz. II: „Dzienniki z getta warszawskiego”, oprac. K. Person, Z. Trębacz, M. Trębacz, Warszawa 2015, s. 274-344.

– Abraham Lewin, Dziennik, wstęp i opracowanie K. Person, Warszawa 2016.