OKOPOWA (między SPOKOJNĄ a cmentarzem żydowskim)

 

Ludwik Hering

II, F

„Mimo ryzyka meta funkcjonowała: była wyjątkowo dobrym punktem – szerokość ulicy dzieliła ją od domów, gdzie magazynowano towar.” (s. 48)

III B, F

„Stały grupy ludzi pod bramami domów na Okopach – paląc nerwowo sporta za sportem patrzyli z przekleństwem i nienawiścią na mury jak na skrachowany bank. Zalewali zmartwienie w miejscowych sklepikach – kłócili się przy rozrachunkach i przepijali sporne salda.” (s. 50)

Bibliografia

– Ludwik Hering, Ślady: opowiadania, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2011.