[TRASA] PLAC PARYSOWSKI – OKOPOWA – WOLNOŚĆ – ŻELAZNA – LESZNO
Ludwik Hering
F, II
Bo przed likwidacją ta część graniczna nie miała dnia ani godziny ciszy i odpoczynku. Wielkim łukiem od Parysiaka aż do Leszna szedł szmugiel. Wieczny ruch, gwar, krzyki, nawoływania z okien getta, do okien po „tej” stronie, targi, kłótnie współzawodników, płacz stratnych, turkot wózków, biegania – nie ustawały na chwilę. Nawet ciszę świątecznych żydowskich wieczorów rozdzierał chór nędzarzy wołających do serc zamożnych. (s. 36–37)
Bibliografia
– Ludwik Hering, Ślady: opowiadania, Warszawa 2011.



