PODKOWA LEŚNA (poza Warszawą)

 

Antoni Marianowicz

JA/ONI, IV

„Zdecydowaliśmy się na którąś z trzech Podków Leśnych, wynajmując pokój w bardzo prymitywnie urządzonym domu, u bardzo prostych ludzi, niejakich państwa M. Ich powodem do dumy było to, że mieli szczoteczkę do zębów – jedną na całą rodzinę. Owa przechodnia szczotka była zresztą używana nie na co dzień, tylko od wielkiego dzwony. Domek miał jednak wielką zaletę – był położony na samym skraju lasu. Czułem się przez to bezpieczniej, mając okno na parterze – ewentualną drogę ucieczki. Ten rodzaj lęku został ze mną do dzisiaj – na przykład nie mogę siedzieć w kawiarni tyłem do drzwi wejściowych. Są to irracjonalne lęki, prawdopodobnie zrodzone w tamtych czasach”. (s. 95)

Bibliografia

– Antoni Marianowicz, Życie surowo wzbronione, Warszawa 1995.