ŚWIĘTOKRZYSKA 16 (mieszkanie wujostwa Jarmułowiczów)
Antoni Marianowicz
JA, I
„Bałem się na Świętokrzyskiej, wobec czego przenieśliśmy się natychmiast do wujostwa, którzy mieszkali naprzeciwko, w wielkiej, wielopiętrowej kamienicy. Potem urządzaliśmy sobie schrony w piwnicy i lataliśmy po maski gazowe, bo z tymi Niemcami nigdy nic nie wiadomo, chociaż tacy słabi. […] A w naszym mieszkaniu na Świętokrzyskiej ulokował się sztab dywizji. W czasie jednego z pierwszych nalotów nic nie zostało z domu i ze sztabu. Oglądaliśmy wiszące tu i ówdzie na różnych piętrach resztki naszego dobytku, a potem zaczęliśmy ratować, co się dało. Wydobyte z gruzów skarby przeniesione zostały do wujostwa. […] A później siedzieliśmy w piwnicy słuchając wywodów sąsiada na temat bliskiego zwycięstwa aliantów, kiedy nagle jakaś panienka przyleciała z wrzaskiem, że się palimy. Uciekaliśmy, jak kto stał, tylko matka targała ogromną walizę, będącą przedmiotem szyderstw”. (s. 41-42)
Bibliografia
– Antoni Marianowicz, Życie surowo wzbronione, Warszawa 1995.



