[TRASA] ZAGAJNIKOWA 1 – BAŁUCKI RYNEK
Szmul Rozensztajn
JA/ONI, II A (28.11.1941)
Dziś o dziewiątej rano żydowska policja eskortowała z Marysina na Bałucki Rynek, gdzie znajduje się budynek dezynfekcyjny, wszystkie wczoraj przybyłe z Włocławka kobiety i dzieci. Mamy i dzieci, babcie i wnuczęta po czworo w rzędzie. Wokół Bałuckiego Rynku ustawiły się gromady ludzi, mieszkańców getta Litzmannstadt. Patrzyli na nieszczęsnych, którzy zostali wywleczeni ze swoich domów i wrzuceni w nowy golus. Maszyna dezynfekująca warczy — to przygotowuje się dla nich kąpiel. W budynku dezynfekcyjnym są lekarze, personel pomocniczy, fryzjerzy, felczerzy i siostry. Przy najmniejszym podejrzeniu [o zawszenie] ścina się włosy. Kobiety próbują protestować, ale bez powodzenia. Wykąpane zostają partiami wysłane na Marysin. (s. 129)
Bibliografia
– Szmul Rozensztajn, Notatnik, przekład i red. M. Polit, Warszawa 2008.



