WOLSKA 14
Bogdan Wojdowski
F, przed I, I–II (?)
Tą dorożką jeździła Małka do kina „Roxy’” na ulicę Wolską. Przy niej Hrabia Grandi w bryczesach, z wąsikiem. Kopyta klaskały na asfalcie, zgrzani chłopcy nieśli z Kercelaka kupione gołębie karmiąc je z ust siemieniem, bzy więdły rdzawo za kratą zakaźnego szpitala przy zbiegu Młynarskiej, a po drugiej stronie ulicy Rudolf Valentino mrużył oczy w uśmiechu. Dwa razy ją zawiózł do kina i już była jego. W dorożce, pod naciągniętą budą, cieniutkie czarne wąsiki muskały od niechcenia mosiężny kolczyk. Hrabia Grandi to syn Papiernego, kuśnierza z czwartego piętra, któremu jeszcze przed wojną odjęło nogi; Loniek jest przyrodnim bratem Buby-przekupki. Na Pawiej wszyscy znali Hrabiego Grandi, a na Krochmalnej Lońka Papiernego. Kiedy włożył żółtą opaskę OD-mana i chwycił pałkę, mogli się przekonać, jakie ziółko z niego. Juda Papierny, chociaż sparaliżowany, uniósł się w łóżku, złapał ciężki kryształowy wazon. Loniek uciekł w porę. Wazon wytłukł szybę i z trzaskiem gruchnął na podwórze, a syn kuśnierza poszedł z domu jak stał. Buba szlochała, na schodach stali ciekawi. Juda Papierny krzyczał, żeby nie puszczać za próg tego łajdaka, ponieważ on nie ma syna i nie chce go znać. Awanturował się, stłuczone szkło leżało na asfalcie, Hrabia Grandi jechał już z Malką do kina „Roxy”.
Taki był początek romansu – koniec nastąpił w rok później, jak Małkę ukąsiła tyfusowa wesz i za kilo cytryn dostała się na Czyste; wyszła z lecznicy bez włosów, ostrzyżona do skóry i Hrabia Grandi nie chciał jej odtąd znać. A kto ją chciał znać? Jawiła się o zmierzchu, jak ćma. Ciemności cerowały dziurę w pończosze, kryły niechlujnie rozmazaną plamę szminki wokół ust, złamany obcas, rozchybotane spojrzenie, małe uszy przekłute blaszanym kolczykiem. Przed bramą stoi cieć i pędzi dalej, na rogu policjant strzeże porządku. Pod latarnią jest najciemniej. I tam stoi; jedną rękę wsparła na biodrze, w drugiej ręce papieros. Koniuszkiem pantofelka opiera się niedbale na bruku i widać wywinięty obcas. (s. 91–92)
Bibliografia
– Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym, Warszawa 1978.



