[TRASA] ŻURAWIA – BELWEDERSKA 27
Leokadia Schmidt
ONI, VI A
W Warszawie tymczasem przygotowywało się powstanie. Kiedy ono miało nastąpić, nie było wiadomo. Jak pisała prasa podziemna, termin miał ustalić generał Bór-Komorowski. My również zaczęliśmy się przygotowywać. Wszystkie surowce z pracowni na Żórawiej [sic!] sprowadzono do nas na Belwederską. Miały one wartość 350 tys. złotych. Był to owoc naszej i Henryka wspólnej pracy po stronie aryjskiej, tj. około dwóch lat. (s. 271)
Bibliografia
– Leokadia Schmidt, Cudem przeżyliśmy czas zagłady, przedmowa i objaśnienia W. Bartoszewski, Kraków–Wrocław 1983.



