[TRASA] CHŁODNA 10 – ŻELAZNA – GRZYBOWSKA – GRZYBOWSKA 26/28

 

Mary Berg

JA, II C (27.02.1942)

Codziennie rano i po południu, gdy wychodzę do szkoły, nie mam pewności, czy wrócę żywa. Muszę przejść obok dwóch najniebezpieczniejszych niemieckich posterunków: na rogu Żelaznej i Chłodnej w pobliżu wiaduktu oraz na rogu Krochmalnej i Grzybowskiej. W tym ostatnim służbę zwykle pełni słynący z okrucieństwa strażnik nazywany Frankensteinem. Najwyraźniej żołnierz ten nie zaśnie, jeśli nie dopisze do swojej listy paru ofiar; to prawdziwy sadysta. Kiedy widzę go z daleka, wstrząsa mną dreszcz. Wygląda niczym małpa: niski i przysadzisty, o smagłej, skrzywionej twarzy. Dziś rano po drodze do szkoły, gdy zbliżyłam się do rogu Krochmalnej i Grzybowskiej, dostrzegłam jego znajomą postać. Znęcał się nad jakimś rikszarzem, który przejechał o parę centymetrów bliżej wyjścia, niż zezwalały przepisy. Nieszczęśnik leżał na krawężniku w kałuży krwi. (s. 229–230)

Bibliografia

– Mary Berg, Dziennik z getta warszawskiego, tłum. M. Salapska, Warszawa 1983.