MIODOWA

Adina Blady-Szwajger

JA/ONI, VI A

Byli też mali gazeciarze. I to jest bardzo piękna karta historii. Bo gazeciarzy ukrywali ich mali koledzy. Gazeciarze z aryjskiej strony. Nawet ja nie wiem dokładnie, jak wyglądały ich kryjówki. To było gdzieś w ruinach na Miodowej. Ale ci „opiekunowie” nie dopuszczali nikogo do samej kryjówki.
Mówili, że chociaż mają do mnie zaufanie, to tak jest lepiej. Więc przychodziłam o umówionej godzinie w te ruiny i stałam. To było zawsze o zmroku.
I nagle dookoła mnie robiło się rojno. Małe figurki wychodziły gdzieś z cienia. Jak szczury. Prawie nie rozmawiali. Podchodzili, pozwalali się dotknąć.
Najstarszy brał pieniądze. I trochę słodyczy, które udawało mi się kupić. I znikali bezszelestnie. Znów jak szczury. Nie wiedziałam nigdy jak i gdzie. (s. 229)

Jechiel Górny

JA/ONI, II D  (26.06.1942)

Tak dojechaliśmy do Krakowskiego Przedmieścia. Tu tramwaj został otoczony plutonem żandarmów, więc byliśmy pewni, że jedziemy na „Pawiak”. Ale na Miodowej straż zniknęła. Jadący z nami volksdeutsch doprowadził nas do wartowni na Muranowskiej. (s. 294)

Emanuel Ringelblum

ONI, I

W Warszawie na Miodowej łobuzeria znalazła sobie nowy sposób zarobkowania. Jeden zrywa przechodzącemu Żydowi kapelusz, drugi szybko go łapie, a trzeci gotów go kupić za 40 (dysków [?], tj. dziesiątek) groszy. (s. 45)

 

ADRESY:

– Miodowa 21, – Plac Krasińskich / Miodowa, – róg Senatorska / Miodowa

Bibliografia

– Adina Blady-Szwajger, I więcej nic nie pamiętam, Warszawa 2010.

– Jechiel Górny, Dziennik (22.05 – 22.07.1942 r.; 4.11 – 21.12.1942 r.), w: Konspiracyjne Archiwum Getta Warszawy – Archiwum Ringelbluma, t. 23, cz. II: „Dzienniki z getta warszawskiego”, oprac. K. Person, Z. Trębacz, M. Trębacz, Warszawa 2015, s. 274-344.

– Emanuel Ringelblum, Archiwum Ringelbluma. Konspiracyjne Archiwum Getta Warszawy. t. 29: Pisma Emanuela Ringelbluma z getta, oprac. J. Nalewajko-Kulikov, Warszawa 2018.