NOWINIARSKA 16 [poza gettem]
Symcha Binem Motyl
JA, IV A
Moja znajoma p. Roma doręczyła jej [żonie autora] nazajutrz wysłane do niej poprzednio jej rzeczy i postarała się o stałe miejsce u pewnej młodej osoby na Nowiniarskiej 16. Mieszkanie to mieściło się na vis à vis ul. Bonifraterskiej, a więc naszego terenu szczotkarskiego, także nawet mogłem ją widzieć stojącą w oknie lub we drzwiach balkonu jej mieszkania. (s. 147)
JA, IV B (koniec stycznia 1943)
Odbyła się akcja w getcie, ale była to tzw. mała akcja, polegająca na wyłapywaniu tzw. dzikich, którzy w międzyczasie osiedlili się na terenie wymarłych domów wzdłuż Nalewek i Franciszkańskiej. W międzyczasie przybył także mój wspólnik na aryjską stronę, również do tego samego mieszkania, gdyż od pewnego czasu ulokowałem razem z moją żoną również i jego żonę. Z okna naszego mieszkania na ul. Nowiniarskiej 16 obserwowaliśmy ustawiczny ruch ludności żyd[owskiego] getta. Dniami i nocami wędrowali ludzie z jednego terenu na drugi, dźwigając ze sobą toboły. (s. 158)
JA, V
Oto z okna naszego obecnego mieszkania („meliny”) [przy ul. Nowiniarskiej 16] widać rozwalone mury domu w getcie (ul. Świętojerska 28), gdzie zaledwie kilka dni temu przeżywaliśmy na granicy życia i śmierci okres najokropniejszego terroru. (s. 196)
Bibliografia
– Symcha Binem Motyl, Do moich ewentualnych czytelników. Wspomnienia z czasów wojny, red. naukowa i wprowadzenie A. Haska, Warszawa 2011.



