[OBSZAR] ZAMENHOFA / MIŁA / NALEWKI / róg ZAMENHOFA / GĘSIA

Symcha Binem Motyl

ONI, V (19.04.1943)

Była niedziela nad ranem. Na razie na naszym terenie był jeszcze spokój, natomiast doszły nas wiadomości, że Niemcy już weszli na teren dziki, tj. na ulice Zamenhofa, Miłą i Nalewki, gdzie ich przyjęto gęstym ogniem ręcznych karabinów maszynowych, petardami, granatami itp.
W ślad za tymi pogłoskami zaczęły się pojawiać pojedyncze osoby, którym udało się zbiec z zagrożonego już akcją terenu na nasz teren. Opowiadali o krwawych walkach z Niemcami, o wysadzeniu w powietrze dwóch ciężarowych aut z Niemcami przy wylocie na rogu Zamenhofa i Gęsiej, o podpaleniu domów przez Niemców lub nawet przez Żydów, dla celów obronnych. (s. 162)

 

Bibliografia

– Symcha Binem Motyl, Do moich ewentualnych czytelników. Wspomnienia z czasów wojny, red. naukowa i wprowadzenie A. Haska, Warszawa 2011.