STAWKI 4
Sara Kraus-Kolkowicz
JA, I
Pamiętam, że na ul. Dzikiej niedaleko ul. Powązkowskiej, były magazyny wojskowe, w których składowano zapasy dla wojska polskiego. Prędko rozpowszechniło, że jest tam szaber (rabunek). Ludzie nachodzili z całej Warszawy, wynosili stamtąd, co się dało, od żywności, jednym słowem wszystkiego, co tam było. Ja również poszłam szabrować i pociągnęłam ze sobą moją mamusię, kobietkę drobną i delikatną. Co się udało nam złapać to kilka kilogramów soli, która była wtedy na wagę złota. A że jeszcze trochę by nas stratowali na śmierć, uciekliśmy z tym całym dobytkiem. Pomimo tego tłoku, żołnierze polscy nawoływali aby brać co się daje, bo wróg się zbliża i wszystko zgarnie. (s. 8)
JA/ONI, I
Tu chcę znów nawiązać do tych magazynów wojskowych na ul. Dzikiej i Powązkowskiej. Otóż do tych magazynów przyjeżdżały pociągi przewożące towary w (zaopatrzenie) dla Wojska Polskiego i zrozumiałe, że były tam szyny kolejowe, które właśnie w tej chwili są moim ważnym tematem. W etapie późniejszym szyny zostały przedłużone do rogu ul. Stawki. W tym miejscu znajdowała się szkoła, budynek dwupiętrowy z czerwonej cegły, ze stromym dachem z dachówek, wszystko było czerwone. Można było wejść do tej szkoły od strony ul. Stawki lub ul. Niskiej. Część ul. Niskiej miała nazwę Martwa Niska, tak ją nazywali przed wojną. Nie znam powodu tej nazwy, ale ten odcinek ciągną się od ul. Dzikiej, ul. Pokornej. Szkoła stała akurat w środku tych dwóch ulic. Był to pierwszy narożny budynek. Kto przechodził ul. Dziką, blisko tych dwóch ulic, mógł dokładnie zobaczyć boisko przyjrzeć się, jak dzieci tam grały w piłkę podczas pauzy.
Linia kolejowa od zakładów wojskowych została przyciągnięta aż do tego budynku szkolnego. Zrobione to zostało w niedługim czasie po wkroczeniu niemieckiego okupanta. Widocznie bestie niemieckie wyliczyli wtedy, że najwygodniej i najbliżej będzie trasa prowadząca do tego punktu. Punktem tym był później właśnie ów sławny „Umschlagplatz”, tak zwany, przedtem plac dziecięcych zabaw, w pierwszych przerwach między lekcjami, o którym opisuję. (s. 10)
Bibliografia
– Sara Kraus-Kolkowicz, Dziewczynka z ulicy Miłej albo świadectwo czasu Holokaustu, Lublin 1995.



