NOEMI SZAC-WAJNKRANC (22.09.1919 – 28.01.1945)
Paweł Rams

Przejdź do mapy miejsc Noemi Szac – Wajkranc po stronie aryjskiej

O Noemi Szac-Wajnkranc wiadomo stosunkowo niewiele. Urodziła się 22 września 1919 w zamożnej, postępowej rodzinie żydowskiej osiadłej w Warszawie. Jej ojciec był inżynierem i właścicielem fabryki. Niedługo przed wojną wyszła za mąż za Jurka (pod takim imieniem występuje we wspomnieniach) Wajnkranca, walczącego w wojsku podczas kampanii wrześniowej. W czasie pobytu w getcie pracowała jako urzędniczka wydziału aprowizacyjnego gminy żydowskiej. W czasie Wielkiej Akcji Likwidacyjnej udało jej się wydostać z getta. Ukrywała się po stronie aryjskiej, także poza Warszawą m.in. w Sławku k. Wołomina. Jak wynika z zapisków brała udział w walkach w trakcie powstania w getcie, w którym zginęli jej rodzice. Ona jak i jej mąż przeżyli, potem ukrywali się w Warszawie (m.in. na Sadybie). W 1943 jej mąż zostaje złapany podczas ulicznej łapanki i umieszczony na Pawiaku. Stamtąd trafia do Majdanka, gdzie ginie jeszcze tego samego roku pomimo wielu prób uratowania go przez żonę. Noemi do stycznia 1945 pracuje jako służąca w majątku ziemskim pod Łodzią. Ginie 28 stycznia 1945 roku od przypadkowej kuli, gdy wkracza z Armią Czerwoną do wyzwolonej Łodzi. Zostaje pochowana w prawosławnej części cmentarza przy ul. Ogrodowej w Łodzi.
Swoje wspomnienia opisywała na przypadkowych skrawkach papieru. Po jej śmierci podpułkownik Armii Czerwonej zabrał rękopis Noemi do Moskwy i doręczył Żydowskiemu Komitetowi Antyfaszystowskiemu, przywieziony następnie do Polski przez Efroima Kaganowskiego. Pierwsze wydanie miało miejsce już w 1947 i zostało poprzedzone jego przedmową, w której pisze: „Dziennik Noemi jest nie tylko straszliwym dokumentem zagłady żydostwa polskiego przez Niemców, Noemi należy również do rzędu tych wyjątkowych świadków, którzy – sami skazani – ani na chwilę nie przymykają oczu i nie opuszczają rąk. Opisując własne swe przeżycia, kreśli ona zarazem dzieje zagłady wszystkich dokoła niej. Obserwujemy ją stale w roli mężnego i czujnego świadka, stojącego na wyżynie moralnej, z której roztacza się szerokie pole widzenia […]. Tysiące wyszukanych, sadystycznych mąk, wymyślonych przez wroga już na samym początku getta, narastanie okrucieństwa, dręczenie dziesiątków tysięcy pozostałych w ciągu jednego dnia bez dachu nad głową, skurcz głodu wwiercający się we wnętrzności ograbionych mas żydowskich – wszystko to mogła przesłonić późniejsza totalna zagłada, gdyby nie czujne oko takich świadków jak Noemi Szac”. Wspomnienia zostały przetłumaczone między innymi na język włoski i niemiecki („Im Feuer vergangen” Berlin, 1958). W Polsce, poza wydaniem z 1947 roku, ukazały się dwa wznowienia: w 1988 i 1990 roku.
 

MIEJSCA:

Aleja Szucha 25 [w czasie okupacji: ul. Policyjna – siedziba Gestapo i aresztu śledczego],  – Aleje Ujazdowskie [poza gettem], – Biała,
Chmielna [poza gettem], – Długa 29 („Hotel Polski”), – Gęsia, róg Lubeckiego, – Graniczna,  – Grzybowska, – Koźla, – Okrężna 55 [poza gettem],  – Leszno, – Leszno 53/55 (Gmach Sądów Grodzkich), – Pawia, – Marszałkowska, – Natolińska [poza gettem], – Pawiak (Dzielna 24/26), – Przebieg, – Sadyba Czerniakowska [poza gettem], – Sławek, koło Wołomina, – Umschlagplatz,  – Wołyńska,  – Wspólna,   – Złota, – Żelazna, – Żoliborz (poza gettem).
 

TRASY:

Trasa: Aleja Szucha 25 – Plac Trzech Krzyży, – Trasa: Grzybowska – Złota, – Trasa: Lubeckiego – Pawiak – Karmelicka – Nowolipki,
Trasa: Klonowa – Krakowskie Przedmieście 1 – Aleja Szucha 23 – Aleje Ujazdowskie 7/9,  – Trasa: Warszawa – Sławek (koło Wołomina),- Trasa: Wspólna – Grzybowska 26/28, – Trasa: Zamenhofa – Gęsia – Umschlagplatz.

Bibliografia

– Noemi Szac-Wajnkranc, Przeminęło z ogniem. Pamiętnik. Pisany w Warszawie w okresie od założenia getta do jego likwidacji, przed. Efroim Kaganowski, Wydawnictwo Myśl, Warszawa 1990.